fakty i mity na temat deratyzacji

17 grudnia 2021

Szczury to zwierzęta, które nie cieszą się najlepszą sławą. Ich mnogość może zdecydowanie zagrozić systemowi ekologicznemu. Szczególnie niebezpieczna jest ich obecność w ośrodkach miejskich. Szkodniki te są bowiem źródłem roznoszenia wielu chorób. Mogą powodować także uszkodzenia rur, kabli, a nawet fundamentów. Zapobiec temu można poprzez deratyzację, potocznie mówiąc- odszczurzanie. Nie dotyczy ona jednak tylko szczurów. Odnosi się także do zwalczania kun, kretów i mysz.

Wśród tematu deratyzacji krąży wiele mitów. W poniższym tekście przedstawiamy część z nich konfrontując je z faktami.

Fakty na temat deratyzacji

Proces odszczurzania powinien odbyć się jak najszybciej po zauważeniu szkodników. Płodność tych gryzoni jest niezwykle duża. Od jednej samicy w ciągu roku może przyjść na świat aż dwa tysiące młodych. Ponadto, zwierzęta te potrafią przystosować się praktycznie do wszystkich warunków środowiskowych. Doskonale odnajdują się w ciemnych pomieszczeniach poprzez dobrze rozwinięty zmysł dotyku. Prawidłowo rozpoznać szkodniki pozwalają pozostawione przez nich odchody. Różnią się one wielkością od tych, które pozostawiają myszy.

Należy zachować uwagę chcąc zwalczać szkodniki. Niektóre z dostępnych metod deratyzacji są wyjęte spod prawa, a niektóre muszą odbywać się zgodnie z ustawodawstwem. Przykładem są pułapki gilotynki i potrzaski. W celu ich zastosowania nie są wymagane zezwolenia prawne. Inaczej jest w przypadku pułapek sprężynowych i żywołownych, przy których należy zwrócić uwagę na istniejące przepisy legislacyjne.

Drugą metodą odszczurzania, obok metod niechemicznych, są metody chemiczne wykorzystujące pestycydy, trutki na gryzonie, antykoagulanty. Faktem jest, że ich bezpośrednie stosowanie może zagrażać życiu innych zwierząt. Warto zatem przed ich zastosowaniem skontaktować się z firmą specjalizującą się w zwalczaniu gryzoni.

Deratyzacja jest obowiązkiem, a warunki jej przeprowadzenia regulują zazwyczaj konkretne uchwały rady miast. Zobowiązanymi do procesu odszczurzania są, między innymi, zarządcy nieruchomości, sklepy spożywcze, stacje benzynowe, lokale gastronomiczne, przedszkola i żłobki. Za niedostosowanie się do tego wymogu, grozi mandat. Obowiązek przeprowadzenia deratyzacji przez właściciela lub zarządcę nieruchomości wynika z Ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu chorób zakaźnych u ludzi z 5 grudnia 2008 roku.

Najczęstsze mity

Powszechnym mitem jest to, że gryzonie pojawią się głównie w miejscach brudnych i na wsiach. Coraz częściej szczury są natomiast zmorą miast. Błędnym przekonaniem jest także to, że lubią jedynie miejsca zaniedbane. Szkodniki te szukają ciepłego schronienia i zazwyczaj znajdują je w garażach lub na strychach naszych domów. Pozostawiane resztki jedzenia są dla nich idealnym pożywieniem, dlatego tak wygodne jest dla nich mieszkanie w pobliżu człowieka.

Wiele osób myśli, że szczury nie mogą być bezpośrednim zagrożeniem dla ludzi. Plaga tych gryzoni może zdecydowanie zaszkodzić planecie, populacji i innym zwierzętom. Przykładem prawidłowo przeprowadzonej deratyzacji za pomocą środka Brodifacoum jest zwalczenie szkodników osadzonych na całej wyspie Kapiti i Campbella w Nowej Zelandii. Wytępienie szczurów z tych części świata pozwoliło na dalszy prawidłowy rozwój ekosystemu tych miejsc.

Lepszą opcją jest przeprowadzenie odszczurzania we własnym zakresie — to kolejny mit związany z deratyzacją. Jej wykonanie przeciętnym mieszkańcom nie wydaje się wcale takie skomplikowane. Często jednak samodzielne odszczurzanie powoduje śmierć innych zwierząt, jak psy czy koty.

W celu bezbłędnego przeprowadzenia deratyzacji

, warto skontaktować się z firmą zajmującą się tego rodzaju usługami. Firma Insector korzysta z bezwonnych i bezśladowych preparatów, które są w pełni bezpieczne dla otoczenia i posiadają odpowiednie atesty Ministerstwa Zdrowia i Państwowego Zakładu Higieny.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.